E-mail wyświetla się niepoprawnie?
Zobacz w przeglądarce
 
Panoptykon.org
 
 
PanOptyka #170
 
7 stycznia 2026 r.
 
 
 

 

 
Temat numeru
 
Co to był za rok…
 
 
sylwetka osoby skaczącej z klifu z liczbą 25 na klif z liczbą 2026
 
 
W roku 2025 wydarzyło się tyle rzeczy, że nawet nie wiemy, od czego zacząć. Każdy temat to naszym zdaniem absolutne top of the top. Ale na coś trzeba się zdecydować!
 
Niech na pierwszy ogień pójdą służby i to, że w końcu doczekaliśmy się konkretnych zmian w prawie na korzyść Polek i Polaków. Nie dość, że służby muszą teraz informować sąd, jakie dane chcą zbierać (np. czy będą nas podsłuchiwać, czy zaglądać w SMS-y), to jeszcze sąd będzie musiał uzasadnić, dlaczego mówi służbom „tak” albo „nie”. Wcześniej uzasadniał tylko odmowę. Kierunek jest dobry, chociaż to raczej płotka w rozległym morzu potrzeb.
 
Pozostając w temacie służb: resort cyfryzacji przygotował pierwszą ustawę wdrażającą unijny akt o sztucznej inteligencji. Propozycja zakłada, że służby (Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Policja, Straż Graniczna, Służby Ochrony Państwa) nie będą mogły w niekontrolowany sposób stosować systemów AI do takich zadań, jak zarządzanie migracją czy monitorowanie protestujących. Brzmi kusząco, choć – jak to zwykle bywa – na dalszych etapach prac legislacyjnych wszystko się jeszcze może zmienić.
 
Resort cyfryzacji nie ma z nami lekko – pod naciskiem Panoptykonu – wycofał się z ograniczania dostępu do szeroko pojętych „treści szkodliwych” w Internecie, skupiając się na „treściach pornograficznych”. Wykluczył też najbardziej inwazyjne (m.in. bazujące na biometrii) metody weryfikacji wieku w sieci. Ale również w tym przypadku wszystko się może zdarzyć, bo prace nad ustawą o ochronie małoletnich w Internecie są w toku.
 
Rok 2025 śmiało możemy nazwać rokiem aktu o usługach cyfrowych. O polskim wdrożeniu tego aktu wspominaliśmy już tyle razy, że gdyby ktoś obudził nas w środku nocy, bez zająknięcia wyśpiewalibyśmy wszystkie fakty i mity o DSA. Swoją drogą: w treningu pamięci pomogły też liczne komentarze w stylu „toż to cenzura!”, na które skrupulatnie przygotowywaliśmy odpowiedzi (próbując przy tym powstrzymywać westchnięcia).
 
To jak: czy będzie weto w sprawie tego DSA, czy nie? O tym w dalszej części.
 
Oprócz DSA panoptykonowe frazy roku to: „suwerenność technologiczna” i „media antyspołecznościowe”. Hasła idealne na koszulki, prawda?
 
 

 

 
Analiza
 
Czarne chmury weta nad Polską
 
 
zdjęcie budynku Senatu RP
 
 
Temat polskiego wdrożenia unijnego aktu o usługach cyfrowych towarzyszy nam już długo. Za długo, a końca nie widać…
 
W listopadzie Senat przyjął poprawkę, zgodnie z którą każde odwołanie do sądu automatycznie wstrzymuje decyzję urzędnika o blokadzie nielegalnych treści na platformach internetowych (nałożoną przez Prezesa UKE albo – w przypadku treści wideo – Przewodniczącego KRRiT). W drugiej połowie grudnia Sejm niemal jednogłośnie przyklepał ten pomysł.
 
Teraz ustawa wylądowała na biurku Prezydenta RP, który ma 21 dni na podjęcie decyzji. Trzymamy kciuki, żeby stanął po jasnej stronie mocy, bowiem dopóki ustawa nie wejdzie w życie, zablokowani nie będą mogli się skutecznie odwołać od arbitralnych decyzji wielkich platform. Kilkuletnią ścieżkę sądową trudno przecież uznać za skuteczną…
 
Przeczytaj też zainicjowany przez nas, a podpisany przez 132 ekspertów i ekspertek apel do Pierwszej Damy Marty Nawrockiej o poparcie dla wdrożenia DSA.
 

 

 
ABW
 
Służby pod (nieco) lepszą kontrolą
 
 
zdjęcie kobiety siedzącej przy biurku i czytającej dokumenty
 
 
Sąd ma zyskać możliwość sprawdzenia, czy kontrola operacyjna jest prowadzona zgodnie z prawem. To przełom, bo do tej pory wyrażał jedynie zgodę w danej sprawie, a później nie mógł już zweryfikować, jak służby korzystają ze swoich uprawnień.
 
Bardzo nas cieszy taka zmiana podejścia: rząd przestał wreszcie powtarzać mantrę, że kontrola nad działaniami służb zaszkodzi ich skuteczności.
 
Problem w tym, że chociaż kierunek jest słuszny, to zmiana może okazać się fikcją, bo sędziowie nie będą korzystać z nowych uprawnień – chociażby ze względu na braki kadrowe.
 
Przeczytaj więcej w naszej analizie.
 

 

 
Polecamy również
 
Wojciech Klicki dołącza do Zarządu Fundacji Panoptykon
 
 
zdjęcie Wojciecha Klickiego
 
 
Wojciech Klicki – człowiek Panoptykonu od blisko 14 lat – dołączył do Zarządu Fundacji i obejmie funkcję wiceprezesa. To dla nas ważny moment, bo panoptykonowy zespół się powiększa, a zadań przybywa.
 
Wojciech będzie uczestniczył w wyznaczaniu strategicznych kierunków działania i w codziennym zarządzaniu. Będzie też współodpowiedzialny za relacje z grantodawcami i kwestie formalnoprawne.
 
Na co dzień Wojciech zajmuje się działaniami rzeczniczymi – szczególnie tam, gdzie chodzi o nadzór państwa i działania służb. Przygotowuje też analizy prawne, prowadzi sprawy sądowe i konsekwentnie domaga się realnej kontroli nad inwigilacją.
 
Cieszymy się, że Wojciech jest z nami w tej roli!
 

 
Przedłużamy świętowanie
 
Polska opóźnia wdrożenie DSA, a my – coroczną wysyłkę do tych z was, którzy wspierają nas dobrym słowem, wiedzą i pieniędzmi. Bo świętować trzeba cały rok!
 
Z naszych obliczeń wynika, że materiały powinny do was dotrzeć na przełomie stycznia i lutego.
 
Pierwsza pula paczek już do was jedzie.
 
Tymczasem zapraszamy do lektury podsumowania naszych działań w roku 2025.
 

 
Walcz o wolność i prywatność!
 
Wspieraj Fundację Panoptykon darowiznami
 
 

 
Fundacja Panoptykon
Orzechowska 4/4
02-068 Warszawa
 
Redakcja: Patrycja K. Roman. Kodowanie: Anna Obem. Konsultacja: Wojciech Klicki, Katarzyna Szymielewicz. Korekta: Urszula Dobrzańska. Archiwum: Aleksandra Iwańska.
 

 
Obserwuj nas na
 
Mastodonie
 
 
 
 

 
Subskrybuj newsletter
 
Zrezygnuj z newslettera
 
Archiwalne numery
 
Zrezygnuj ze wszystkich mailingów od Panoptykonu